Pił, mimo że ma sądowy zakaz. 31-latek z Siedlec usłyszał wyrok
31-latek jechał Fordem mając promil alkoholu, choć sąd zabronił mu prowadzić. Zatrzymała go policja w Dąbrówce-Stanach. Sąd skazał go na 8 miesięcy więzienia.
Funkcjonariusze z siedleckiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu i to wbrew wyrokowi sądu. 31-latek, mieszkaniec powiatu siedleckiego, wpadł w ręce policji 24 sierpnia około godz. 17.50 w miejscowości Dąbrówka-Stany. Kierowany przez niego Ford został zatrzymany do kontroli.
Alkomat wykazał u niego około promila alkoholu w organizmie. Jak się okazało, mężczyzna miał orzeczony przez Sąd Rejonowy w Siedlcach zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, nie zastosował się jednak do tego zakazu.
Auto przekazano wskazanej osobie, a nietrzeźwy kierowca trafił do policyjnego aresztu, gdzie czekał na wytrzeźwienie i dalsze czynności. Sprawa nabrała błyskawicznego tempa - 26 sierpnia mężczyzna stanął przed sądem w trybie przyspieszonym.
Wyrok jest surowy: 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obowiązek wpłaty 10 tysięcy złotych na cel społeczny.
Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę - alkohol i kierownica to połączenie, które może skończyć się tragicznie. A lekceważenie sądowych zakazów to już nie tylko wykroczenie, ale poważne przestępstwo.
Źródło: policja.gov.pl