Oszustwo na sprzedaż podręczników – mieszkaniec Siedlec stracił prawie 5 tysięcy złotych
Sprzedawał książki przez internet, zamiast zysku – strata. Zobacz, jak działał oszust.
49-letni mieszkaniec Siedlec opublikował w sieci ofertę sprzedaży używanych książek szkolnych. Niestety, zamiast sfinalizować transakcję i otrzymać należność, padł ofiarą przestępcy i stracił ponad 4,7 tysiąca złotych.
Do incydentu doszło 26 sierpnia. Z mężczyzną skontaktowała się przez portal społecznościowy osoba, która zadeklarowała chęć kupna wystawionych podręczników. W trakcie wymiany wiadomości sprzedający, będąc przekonanym, że dopełnia formalności związanych z transakcją, uzyskał dostęp do swojej bankowości mobilnej. W niewyjaśniony sposób zatwierdził dwie płatności: na kwotę 1899,99 zł oraz 2860,57 zł.
Łącznie z jego konta zniknęło 4760,56 zł. Pokrzywdzony niezwłocznie powiadomił siedlecką policję. Funkcjonariusze prowadzą teraz czynności, aby ustalić tożsamość sprawcy i dokładny przebieg całego zdarzenia.
Policja po raz kolejny przestrzega: aby otrzymać pieniądze od kupującego, nie trzeba logować się do bankowości elektronicznej przez przesłany link ani udostępniać danych karty, loginów, haseł czy kodów weryfikacyjnych. Nie należy też zatwierdzać w aplikacji bankowej operacji, których sami nie inicjowaliśmy.
Wszelkie wiadomości dotyczące kupna lub sprzedaży warto dokładnie przeanalizować. Oszuści często udają kupujących, wysyłają sfałszowane linki i nakłaniają do szybkich działań, tłumacząc, że to konieczne do otrzymania zapłaty lub wysyłki towaru. W razie podejrzenia przestępstwa należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem, zablokować konto lub kartę i zgłosić sprawę na policję.
Źródło: policja.gov.pl