Nieletni 26.08.2026

Trzylatek sam wsiadł do autobusu. Dzięki szybkiej reakcji policjantów bezpiecznie wrócił do matki

3-latek wykorzystał nieuwagę matki i odjechał autobusem. Policja i MPK zadziałały błyskawicznie. Chłopiec cały i zdrowy.

Komenda Miejska Policji w Siedlcach

Starowiejska 66, 08-110 Siedlce

Chwila nieuwagi wystarczyła, aby 3‑letnie dziecko samodzielnie wsiadło do autobusu miejskiego i odjechało z przystanku. Dzięki natychmiastowej reakcji matki oraz sprawnej współpracy policjantów z dyspozytorem MPK chłopiec został szybko odnaleziony i bezpiecznie przekazany pod opiekę matce.

We wtorek, 25 sierpnia 2026 r., dyżurny otrzymał zgłoszenie od 40‑letniej kobiety. Poinformowała, że na przystanku z trójką dzieci na chwilę odwróciła uwagę, a jej 3‑letni syn wykorzystał ten moment, wsiadł do autobusu i odjechał. Gdy matka zorientowała się, co się stało, natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy 112.

Policjanci niezwłocznie skontaktowali się z dyspozytorem przewoźnika. Dzięki sprawnej wymianie informacji ustalono, którym autobusem podróżowało dziecko, a następnie zatrzymano pojazd. Chłopiec został odnaleziony i bezpiecznie przekazany matce. Na szczęście nic mu się nie stało.

Kobieta została przebadana na zawartość alkoholu w organizmie – była trzeźwa.

Dzięki szybkiemu działaniu policjantów oraz dyspozytora MPK trzylatek cały i zdrowy trafił z powrotem pod opiekę matki.

Apelujemy do rodziców i opiekunów o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania z małymi dziećmi w pobliżu ulic, przystanków oraz środków komunikacji publicznej. Wystarczy moment nieuwagi, aby dziecko znalazło się w niebezpiecznej sytuacji. W przypadku zaginięcia dziecka należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Źródło: policja.gov.pl

MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony redaktor naczelny z 20 latami w lokalnych mediach i nosa do spraw Siedlec.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.