Wyłudzenia 22.10.2026

Siedlce: oszuści wyłudzili od 76-latki 12 tys. zł i złotą monetę

Fałszywy policjant opowiedział o wypadku córki seniorki. Pod presją kobieta przekazała pieniądze i cenną monetę.

Komenda Miejska Policji w Siedlcach

Starowiejska 66, 08-110 Siedlce

76-letnia mieszkanka Siedlec uwierzyła w historię o wypadku swojej córki i przekazała oszustom 12 tysięcy złotych oraz złotą monetę kolekcjonerską wartą około 10 tysięcy złotych. Policja przypomina, że funkcjonariusze nie proszą o oddawanie pieniędzy ani kosztowności.

Do oszustwa doszło we wtorek, 20 października, późnym wieczorem. Około godziny 22 na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Powiedział, że jej córka miała przechodzić przez jezdnię na czerwonym świetle i spowodować wypadek.

Według rozmówcy córka kobiety była w ciężkim stanie w szpitalu. Poinformował też, że kierująca samochodem poszkodowana jest w jeszcze gorszym stanie i czeka na operację ratującą życie. Dodał, że córce grozi kilka lat więzienia, a rodzina drugiej kobiety domaga się pieniędzy.

Gdy seniorka próbowała ustalić, do którego szpitala trafiły kobiety, mężczyzna unikał konkretnej odpowiedzi. Następnie do rozmowy włączyła się osoba udająca córkę pokrzywdzonej. Płacząc, błagała o pomoc i mówiła, że boi się więzienia. Oszuści twierdzili, że telefon córki został uszkodzony w wypadku, kiedy kobieta chciała do niej zadzwonić.

Przestępcy zażądali 350 tysięcy złotych. Przerażona losem córki 76-latka zaczęła szukać pieniędzy. Przygotowała najpierw 7 tysięcy złotych, które odebrał mężczyzna przedstawiający się jako zaufany kolega jej córki. Pojawił się około pół godziny po pierwszym telefonie.

Oszuści nie przestali wywierać na kobiecie presji, twierdząc, że przekazana suma jest za mała. Seniorka znalazła jeszcze 5 tysięcy złotych i złotą rosyjską monetę o nominale 15 rubli, mającą około 105 lat. Po te przedmioty ponownie przyjechał ten sam mężczyzna. Łączna wartość strat wyniosła około 22 tysięcy złotych.

Dopiero po zakończeniu rozmów kobieta skontaktowała się z zięciem. Wtedy dowiedziała się, że żadnego wypadku nie było i że została oszukana.

Jak uchronić się przed oszustwem „na policjanta” lub „na wypadek”? Przestępcy grają na strachu o bliskich i wykorzystują zaskoczenie oraz presję czasu, aby skłonić rozmówcę do działania bez sprawdzenia informacji.

Policja nigdy nie żąda pieniędzy ani kosztowności po to, by bliska osoba uniknęła odpowiedzialności karnej. Nie przekazuj gotówki nieznajomym, nawet jeśli podają się za funkcjonariuszy, adwokatów lub znajomych członków rodziny.

Przerwij rozmowę i samodzielnie zadzwoń do bliskiej osoby na znany numer. Jeśli nie odbiera, skontaktuj się z kimś innym z rodziny. Nie podejmuj decyzji pod presją - płacz w słuchawce, dramatyczna opowieść i żądanie natychmiastowej zapłaty powinny wzbudzić podejrzenia.

Jeśli podejrzewasz próbę oszustwa, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i powiadom Policję. Warto też ostrzec seniorów, rodziców, dziadków i sąsiadów. Zachowanie spokoju, sprawdzenie informacji i odmowa przekazania pieniędzy mogą uchronić przed utratą oszczędności.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja Informacje Siedlce

Lokalny serwis informacyjny Siedlec i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.