Czwartek, 20 sierpnia 2026
Imieniny: Bernard, Samuel, Sobiesław
Polityka krajowa

Tusk: Bandyci nie mogą rządzić. Prezydent blokuje podatek paliwowy – kierowcy stracą 4 mld zł

28.07.2026 Wideo
Premier Donald Tusk zapowiedział zdecydowaną walkę z przemocą po brutalnym ataku na ukraińską parę we Wrocławiu, jednocześnie krytykując decyzję prezydenta Karola Nawrockiego blokującą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.
Wideo Tusk: Bandyci nie mogą rządzić. Prezydent blokuje podatek paliwowy – kierowcy stracą 4 mld zł

Premier zapowiada zdecydowaną walkę z przemocą po ataku we Wrocławiu

Premier Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów odniósł się do brutalnego zdarzenia, do którego doszło w minioną niedzielę we Wrocławiu. Trzech mężczyzn zaatakowało obywatela Ukrainy oraz jego partnerkę, która próbowała go obronić. Jak poinformował szef rządu, dwóch sprawców zostało już zatrzymanych przez policję, a trzeci jest w trakcie ujęcia. Premier podziękował służbom za sprawną pracę i podkreślił, że państwo nie pozostanie bierne wobec narastającej przemocy.

„Musimy wydać wojnę przemocy i nienawiści. Bandyci i patologia, która nabrała tupetu przez swój polityczny patronat, nie mogą czuć się bezkarnie.”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Tusk zaznaczył, że powtarzające się akty agresji godzą w polskie dziedzictwo solidarności, które – jego zdaniem – jest obecnie „grzebane przez bandytów, kiboli i zwykłych przestępców bijących ludzi ze względu na akcent”. Premier wprost zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o zaprzestanie milczenia w tej sprawie, przypominając jego wcześniejsze wypowiedzi o „szlachetnych ustawkach”. Szef rządu skrytykował również Jarosława Kaczyńskiego za wezwania do tworzenia bojówek, podkreślając, że politycy ponoszą odpowiedzialność za słowa, które mogą legitymizować przemoc. Zapowiedział pełne wsparcie dla policji i skuteczne karanie sprawców.

Prezydent blokuje podatek od nadzwyczajnych zysków – kierowcy i budżet stracą

Drugim kluczowym tematem poruszonym przez premiera była piątkowa decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych. Ustawa miała objąć okres od marca do grudnia 2026 r. i dotyczyć koncernów osiągających dodatkowe przychody w związku z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie. Premier określił tę decyzję jako „opowiedzenie się po stronie koncernów” i ostrzegł, że jej skutki odczują przede wszystkim polscy kierowcy oraz budżet państwa.

„Uderzył mnie zalew kłamstw ze strony otoczenia Prezydenta na temat cen paliw. Kiedy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie zareagowaliśmy szybko i stanowczo – obniżka VAT, akcyzy, regulowane ceny i pełna dyscyplina spółek skarbu państwa.”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Tusk poinformował, że w przypadku dalszego wzrostu cen ropy na światowych rynkach rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji. Środki na ten cel miały pochodzić właśnie z podatku od nadzwyczajnych zysków, a nie z budżetu obywateli. Brak wejścia w życie przepisów oznacza stratę dla budżetu państwa rzędu 4 mld zł.

  • Potencjalna strata budżetu państwa wyniesie 4 mld zł w przypadku braku podatku od nadzwyczajnych zysków.
  • Podatek miał objąć okres od marca do grudnia 2026 r.
  • Rząd rozważa wprowadzenie regulowanych cen paliw na ostatnie 2 tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy wzrosną.
  • Wcześniejsze działania rządu: obniżka VAT i akcyzy, regulowane ceny, dyscyplina spółek skarbu państwa.

Premier skwitował sytuację porównaniem: „Mieliśmy Ceny Paliwa Niżej, czyli program CPN, a mamy PKN, czyli Ceny Karola Nawrockiego”. Według niego wysokie ceny w najbliższych tygodniach będą „konkretnie jego zasługą”.

Nowe przepisy o najmie krótkoterminowym – rząd szuka kompromisu

Podczas konferencji premier odniósł się również do prac nad nowelizacją ustawy o usługach hotelarskich, która ma regulować rynek najmu krótkoterminowego. Projekt, implementujący przepisy Unii Europejskiej, zakładał ograniczenie regulacji do niezbędnego minimum. Jednak – jak przyznał Tusk – oczekiwania społeczne, zwłaszcza ze strony samorządów i lokatorów, wymagają skuteczniejszej ochrony mieszkańców przed uciążliwościami związanymi z wynajmem turystycznym.

„Będę prosił, aby jeszcze raz znaleźć takie rozwiązania (jak będzie trzeba to zrobić autopoprawkę do projektu rządowego), żebyśmy mieli poczucie, że skutecznie chronimy prawa turystów do taniego i fajnego miejsca oraz chronimy prawa lokatorów wtedy, kiedy najem krótkoterminowy zamienia ich życie w koszmar.”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu zwrócił się do ministrów o wypracowanie nowej wersji przepisów, która zachowa równowagę między swobodą działalności gospodarczej a prawem mieszkańców do spokoju. Ostateczny kształt ustawy ma być znany po autopoprawce rządowej.

Co zmiany oznaczają dla mieszkańców Siedlec i regionu?

Decyzje podejmowane na szczeblu centralnym bezpośrednio wpływają na codzienne życie siedlczan. W przypadku blokady podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, mieszkańcy Siedlec – podobnie jak kierowcy w całym kraju – muszą liczyć się z wyższymi cenami na stacjach. Lokalne stacje paliw, często należące do sieci Orlen czy BP, będą kształtować ceny w oparciu o notowania światowe i politykę koncernów. Brak dodatkowego obciążenia podatkowego oznacza, że nadzwyczajne zyski nie zostaną przeznaczone na obniżki dla konsumentów. Dla osób dojeżdżających codziennie do pracy w Warszawie lub okolicznych miejscowości każda podwyżka benzyny czy oleju napędowego to realny wzrost kosztów utrzymania. W szerszym kontekście, zapowiedziana przez premiera walka z przemocą ma również znaczenie lokalne – w Siedlcach mieszka wielu obywateli Ukrainy, którzy pracują w tutejszych fabrykach i firmach. Skuteczne ściganie sprawców aktów agresji wzmacnia poczucie bezpieczeństwa nie tylko Ukraińców, ale wszystkich mieszkańców. Natomiast planowane zmiany w najmie krótkoterminowym mogą dotknąć właścicieli mieszkań w centrum Siedlec, którzy wynajmują je turystom przez platformy typu Booking czy Airbnb – nowe przepisy mogą ograniczyć liczbę takich lokali lub wprowadzić dodatkowe obowiązki administracyjne. Równocześnie dla stałych lokatorów bloków mieszkalnych oznacza to większą ochronę przed uciążliwym hałasem i rotacją gości.