Czwartek, 20 sierpnia 2026
Imieniny: Bernard, Samuel, Sobiesław
Polityka krajowa

Polska zorganizuje pierwsze ćwiczenia Koalicji Chętnych z udziałem Brytyjczyków i Francuzów

14.07.2026 Wideo
Jesienią w Polsce odbędą się pierwsze ćwiczenia wojskowe Koalicji Chętnych z udziałem sił brytyjskich i francuskich. To decyzja, którą ogłoszono po spotkaniu liderów państw wspierających Ukrainę w Paryżu.
Wideo Polska zorganizuje pierwsze ćwiczenia Koalicji Chętnych z udziałem Brytyjczyków i Francuzów

Jesienne manewry Koalicji Chętnych odbędą się w Polsce

Jesienią tego roku Polska stanie się gospodarzem pierwszych ćwiczeń wojskowych Koalicji Chętnych, a na miejscu pojawią się żołnierze brytyjscy i francuscy. Informację przekazał w Paryżu premier Donald Tusk po zakończeniu spotkania liderów państw tworzących tę koalicję. Manewry mają wzmocnić gotowość państw sojuszniczych do wspólnego działania na rzecz bezpieczeństwa regionu oraz Ukrainy. To ważny sygnał, bo po raz pierwszy właśnie Polska będzie miejscem takiego wspólnego treningu sił państw wspierających Kijów.

W praktyce oznacza to, że polskie terytorium stanie się przestrzenią sprawdzania współpracy wojskowej państw, które chcą szybciej i skuteczniej reagować na zagrożenia związane z rosyjską agresją. Decyzja zapadła w czasie, gdy europejskie stolice coraz częściej mówią o konieczności większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo. W tym układzie rola Polski jest coraz mocniej dostrzegana, a samo wskazanie naszego kraju jako gospodarza pierwszych ćwiczeń pokazuje, że Warszawa jest traktowana jako jeden z kluczowych punktów tej układanki bezpieczeństwa.

Europa ma brać większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo

Premier podkreślił w Paryżu, że w obliczu agresywnej postawy Rosji Europa musi przejmować coraz większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. To nie jest już tylko kwestia deklaracji politycznych, ale realnego przygotowania wojskowego, logistycznego i infrastrukturalnego. Spotkanie liderów państw Koalicji Chętnych miało właśnie taki charakter: z jednej strony wsparcie dla Ukrainy, z drugiej budowanie zdolności do wspólnego działania w regionie. Polska ma w tym procesie odgrywać rolę coraz bardziej zauważalną i docenianą przez partnerów.

Donald Tusk mówił też o znaczeniu miejsca Polski w strukturze współpracy sojuszniczej. Jak zaznaczył, pozycja naszego kraju nie ogranicza się wyłącznie do samej koalicji, ale obejmuje także szerszy kontekst europejski. W praktyce chodzi o to, że Polska przestaje być wyłącznie państwem położonym na wschodniej flance, a staje się jednym z krajów współdecydujących o tym, jak Europa odpowiada na zagrożenia płynące ze wschodu. To ważne także z perspektywy obywateli, bo od takich decyzji zależy poziom bezpieczeństwa całego regionu.

"Kluczowa rola naszego kraju jest absolutnie doceniana. Muszę powiedzieć z dużą satysfakcją, że nasze miejsce – nie tylko w Koalicji, ale także w Europie – jest dzisiaj naprawdę bardzo znaczącym miejscem"

Donald Tusk, premier

Stała obecność wojsk sojuszniczych i dalsze wsparcie dla Ukrainy

Szef rządu zapowiedział również, że Polska będzie przygotowywać infrastrukturę potrzebną do zapewnienia stałej obecności na swoim terytorium wojsk sojuszniczych, obok już stacjonujących sił amerykańskich. To oznacza nie tylko polityczne deklaracje, lecz także konkretne działania organizacyjne i inwestycyjne. Taka infrastruktura ma umożliwić szybsze rozmieszczenie sił, lepszą logistykę i sprawniejsze działanie w razie potrzeby. W tle pozostaje oczywiście sytuacja bezpieczeństwa w regionie, która po rosyjskiej agresji na Ukrainę pozostaje napięta.

Premier zapewnił jednocześnie, że Polska nadal będzie aktywnie zaangażowana we wspieranie Ukrainy we współpracy z sojusznikami z NATO. Zastrzegł jednak, że obecnie nie są planowane kolejne donacje sprzętu wojskowego. Wprost powiedział też, że na ten moment nie przewiduje nowych przekazań uzbrojenia dla strony ukraińskiej, w tym kolejnych pocisków do systemów Patriot. Jak dodał, wszystkie działania są koordynowane z partnerami, a Polska ma nadal uczestniczyć w obronie przed Rosją tak długo, jak on pozostaje premierem.

"Na tę chwilę nie przewiduję nowych donacji sprzętu do Ukrainy. Wszystko koordynujemy z sojusznikami i dopóki jestem Premierem, Polska będzie aktywnie uczestniczyła w obronie przed Rosją"

Donald Tusk, premier

Koalicja antybalistyczna i polski przemysł zbrojeniowy

Podczas wystąpienia w Paryżu premier odniósł się także do tworzonej koalicji na rzecz obrony antybalistycznej z Ukrainą. Zapowiedział, że Polska przystąpi do tego przedsięwzięcia, jeśli polskie firmy przedstawią odpowiednią ofertę przemysłową. To ważny sygnał dla krajowego sektora obronnego, bo pokazuje, że udział państwa w nowych inicjatywach bezpieczeństwa może być powiązany nie tylko z polityką, ale też z potencjałem rodzimych przedsiębiorstw.

W tym samym czasie koalicja państw wspierających Ukrainę pokazuje, że kwestie militarne i przemysłowe coraz mocniej się przenikają. Dla Polski oznacza to możliwość większego udziału w europejskich projektach obronnych, ale też konieczność przygotowania oferty, która będzie konkurencyjna i odpowie na potrzeby partnerów. Premier nie podał szczegółów dotyczących konkretnych projektów, ale jasno wskazał, że decyzja będzie zależeć od propozycji polskiego przemysłu. To element szerszego trendu, w którym bezpieczeństwo państwa coraz częściej łączy się z rozwojem krajowych zdolności produkcyjnych.

Polski akcent na francuskiej paradzie 14 lipca

Po spotkaniu liderów Koalicji Chętnych premier, na zaproszenie prezydenta Francji, obserwował paradę z okazji Święta Narodowego Francji. Defilada odbyła się na Polach Elizejskich w Paryżu, a wśród uczestników znalazły się także osoby związane z Polską. W uroczystości biorą udział między innymi piloci Sił Powietrznych RP latający na samolotach F-16, co stanowi widoczny symbol obecności Polski w europejskich wydarzeniach o wymiarze wojskowym i państwowym.

Cała wizyta pokazała, że Polska jest dziś obecna zarówno przy stole decyzji dotyczących bezpieczeństwa, jak i w symbolicznych wydarzeniach budujących relacje sojusznicze. Z jednej strony padła konkretna decyzja o jesiennych ćwiczeniach na naszym terytorium, z drugiej pojawił się polski akcent podczas jednego z najważniejszych świąt państwowych we Francji. W tle pozostaje wspólny mianownik: wsparcie dla Ukrainy, wzmacnianie europejskiego bezpieczeństwa i rosnące znaczenie Polski w tej części Europy.

  • Jesienią tego roku w Polsce odbędą się pierwsze ćwiczenia wojskowe Koalicji Chętnych.
  • W manewrach wezmą udział wojska brytyjskie i francuskie.
  • Spotkanie liderów odbyło się w Paryżu, a po nim premier obserwował paradę z okazji Święta Narodowego Francji na Polach Elizejskich.
  • Polska ma przygotowywać infrastrukturę do stałej obecności wojsk sojuszniczych, obok sił amerykańskich.
  • Premier zadeklarował, że obecnie nie są planowane kolejne donacje sprzętu wojskowego ani kolejne pociski do systemów Patriot.