Środa, 19 sierpnia 2026
Imieniny: Jan, Bolesław, Juliusz
Polityka krajowa

Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę, bo to kwestia naszego bezpieczeństwa

07.07.2026 Wideo
Donald Tusk zapowiedział dalsze wsparcie dla Ukrainy i ścisłą współpracę z NATO, podkreślając, że to leży w interesie Polski. Jutro rząd ma przedstawić rozwiązania dla ochrony zdrowia.
Wideo Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę, bo to kwestia naszego bezpieczeństwa

Polska będzie konsekwentnie wzmacniać swoje bezpieczeństwo poprzez współpracę z sojusznikami z NATO i dalsze wsparcie dla Ukrainy. Taki przekaz wybrzmiał przed posiedzeniem Rady Ministrów, gdy premier Donald Tusk połączył sprawy bezpieczeństwa państwa z wojną za naszą wschodnią granicą. Szef rządu zaznaczył, że pomoc dla Kijowa nie jest działaniem oderwanym od polskich interesów, lecz elementem szerszej strategii obronnej. Jak podkreślił, celem jest ograniczanie zagrożenia ze strony Rosji dla Polski, całego regionu i Europy.

Premier przypomniał też, że wszystkie działania wspierające ukraińską armię są koordynowane z kierownictwem NATO. Zwrócił uwagę, że Polska nie działa w tej sprawie samotnie ani nie wyprzedza innych sojuszników pod względem wydatków czy przekazywanego wsparcia. W ocenie rządu kluczowe jest utrzymanie stabilnej polityki wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej, niezależnej od bieżących sporów partyjnych. Tusk podkreślił, że polscy sojusznicy mają widzieć spójne stanowisko Warszawy, a nie polityczne emocje.

"Nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny"

Donald Tusk, premier

W Ankarze rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt NATO, a Polskę reprezentują tam m.in. dwaj wicepremierzy: Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, oraz Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych. To właśnie oni mają przekazywać sojusznikom jasny sygnał, że polska polityka wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej pozostaje stała. Rząd podkreśla, że współpraca w tym obszarze ma służyć nie tylko Ukrainie, ale także bezpieczeństwu Polski. Misja w Ankarze ma więc wymiar praktyczny i polityczny jednocześnie.

Premier mówił, że Polska będzie wspierać Ukrainę nie tylko z solidarności czy przyzwoitości, ale przede wszystkim z myślą o własnym bezpieczeństwie i dobrze rozumianym interesie narodowym. Zaznaczył też, że rząd będzie racjonalnie oceniać to, co opłaca się Polsce w relacjach z Ukrainą. Wskazał przy tym, że państwo nie jest naiwne i potrafi reagować tam, gdzie trzeba bronić interesów własnych obywateli, także w sporach dotyczących rolnictwa. To pokazuje, że wsparcie dla Kijowa ma być połączone z ochroną polskich spraw gospodarczych i społecznych.

"Nie trzeba kochać Ukrainy. Nie mam tego typu oczekiwań, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny"

Donald Tusk, premier

Współpraca z NATO i stałe wsparcie dla Ukrainy

Rząd zapowiada ścisłą współpracę w zakresie bezpieczeństwa i współpracy wojskowej. W praktyce oznacza to dalsze wzmacnianie obrony przed zagrożeniem ze strony Rosji oraz kontynuowanie pomocy dla Ukrainy razem z sojusznikami z NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Premier podkreślił, że dotychczasowe formy wsparcia były precyzyjnie uzgadniane z kierownictwem Sojuszu. Takie działanie ma zapewnić spójność polityki bezpieczeństwa i przewidywalność decyzji.

W wypowiedzi szefa rządu wyraźnie wybrzmiała też zasada: wsparcie dla Ukrainy nie może osłabiać bezpieczeństwa Polski. Dlatego – jak zaznaczono – priorytetem pozostaje ograniczenie zagrożenia ze strony Rosji dla Polski, regionu i całej Europy. Rząd chce prowadzić politykę stabilną, opartą na wyliczeniu realnych korzyści i zagrożeń. Ma to znaczenie także dla mieszkańców kraju, bo bezpośrednio wiąże się z bezpieczeństwem granic, wojska i systemu sojuszy.

  • Dziś w Ankarze rozpoczął się dwudniowy szczyt NATO.
  • Polskę reprezentują m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski.
  • Jutro rząd ma przedstawić konkretne rozwiązania dotyczące ochrony zdrowia.

Jutro mają paść konkretne decyzje dla ochrony zdrowia

Podczas wystąpienia premier odniósł się także do problemów w ochronie zdrowia. Zapowiedział, że jutro zostaną przedstawione konkretne rozwiązania systemowe, które mają zapobiec dalszym nieprawidłowościom. Chodzi o kwestie związane z systemem płac, wyceną świadczeń oraz organizacją pracy szpitali. Rząd chce, aby działania naprawcze zostały przygotowane szybko i objęły te obszary, które od dawna budzą najwięcej zastrzeżeń.

Szef rządu podkreślił, że wszystko, co można zrobić decyzją ministerstwa i Narodowego Funduszu Zdrowia, będzie realizowane w trybie pilnym. Jednocześnie zaznaczył, że nie będą to zadania łatwe i nie wszystkim przypadną do gustu. Część zmian ma wymagać nowelizacji przepisów ustawowych, co oznacza, że proces naprawczy nie zakończy się na samych decyzjach administracyjnych. Dla pacjentów i pracowników ochrony zdrowia oznacza to zapowiedź zmian, które mogą dotyczyć codziennego funkcjonowania szpitali i zasad wynagradzania.

"Wszystko to, co jest możliwe do zrobienia mocą decyzji pani minister, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, przeprowadzimy w trybie pilnym. Nie będą to łatwe zadania i nie wszystkim się spodobają. Nie ma odwrotu od tej drogi"

Donald Tusk, premier

Premier odniósł się także do nieprawidłowości w placówkach medycznych, w tym w Warszawskim Szpitalu Południowym. Zaznaczył, że jego rolą nie jest szukanie kozłów ofiarnych, ale wskazanie, że osoby odpowiedzialne za konkretne sytuacje będą musiały liczyć się z odpowiedzialnością także przed wymiarem sprawiedliwości. Równolegle ma być kontynuowany proces kontroli oraz egzekwowania prawa i zasad przyzwoitości. To oznacza, że rząd chce połączyć zmiany systemowe z rozliczaniem naruszeń w szpitalach.

Zapowiedzi dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa pokazują dwa główne kierunki działania rządu: z jednej strony wzmacnianie pozycji Polski w sojuszu z NATO, z drugiej porządkowanie spraw, które bezpośrednio wpływają na codzienne życie obywateli. W obu przypadkach rząd stawia na szybkie decyzje, ścisłą koordynację i utrzymanie stabilnego kursu. W najbliższych dniach kluczowe mają być szczegóły rozwiązań dla ochrony zdrowia oraz dalsze działania związane z polityką wobec wojny za wschodnią granicą. To właśnie te decyzje pokażą, jak rząd zamierza przekuć zapowiedzi w konkretne działania.