Tragedia na żwirowni w Nowym Opolu. 35-latek utonął mimo akcji ratunkowej
35-latek zniknął pod wodą na niestrzeżonej żwirowni. Mimo wysiłków ratowników nie udało się go uratować. Policja apeluje o ostrożność.
Do tragicznego zdarzenia doszło 16 sierpnia 2026 roku na terenie żwirowni w Nowym Opolu przy ul. Północnej. 35-letni mężczyzna, który spędzał czas ze znajomymi i łowił ryby, zdecydował się wejść do wody. Oddalił się od brzegu, po czym nagle zniknął pod powierzchnią.
Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, a ciało mężczyzny zostało wyłowione i wydobyte na brzeg. Mimo podjętych działań reanimacyjnych nie udało się przywrócić mu życia. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora dyżurnego Prokuratury Rejonowej w Siedlcach. Decyzją prokuratora zwłoki zabezpieczono do sekcji, a śledczy wyjaśniają dokładne okoliczności tego wypadku.
Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa nad wodą. Należy korzystać wyłącznie z kąpielisk strzeżonych, unikać żwirowni, glinianek i innych niestrzeżonych akwenów, gdzie dno może być zdradliwe, a woda zimna i głęboka. Nie wolno przeceniać swoich umiejętności pływackich, a alkohol całkowicie wyklucza wchodzenie do wody. Chwila nieuwagi może kosztować życie.
Źródło: policja.gov.pl