Siedlce: Skarbonka na leczenie padła łupem złodzieja. Wydał pieniądze na papierosy i alkohol
Zebrał datki na leczenie, a wydał na używki. 47-latek wpadł po kilku godzinach. Grozi mu 10 lat więzienia.
Mieszkańcy Siedlec zbierali pieniądze na leczenie swojego sąsiada, ale zamiast wesprzeć chorego, padli ofiarą bezwzględnego złodzieja. Mężczyzna w wieku 47 lat ukradł puszkę kwestarską z jednego z zakładów fotograficznych, a zdobyte w ten sposób środki przeznaczył na własne przyjemności.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach otrzymali zgłoszenie wczoraj (29.07) i już po kilku godzinach namierzyli sprawcę. Kluczowy okazał się monitoring, na którym rozpoznali mężczyznę. Jeszcze tego samego dnia dwa osoby z Zespołu Wywiadowczego Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego podczas obchodu miasta wypatrzyły go na ulicy.
Zatrzymany 47-latek od razu przyznał się do kradzieży. Wyjaśnił, że pieniądze z puszki wydał na „artykuły pierwszej potrzeby”, które według niego stanowiły papierosy i alkohol. Wskazał też miejsce, gdzie porzucił pustą puszkę – żadnych banknotów ani monet w niej już nie było.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Dobrowolnie zgodził się na karę roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Policja przypomina, że zgodnie z art. 279 § 1 Kodeksu karnego za takie przestępstwo grozi nawet 10 lat więzienia, a włamanie do skarbonki lub puszki kwestarskiej, nawet jeśli nie była fizycznie zamknięta na kłódkę, może być uznane za kradzież z włamaniem, jeśli zabezpieczenie utrudniało dostęp do środków.
Źródło: policja.gov.pl