Nastoletni motocykliści zderzyli się w Kotuniu. 16-latek w szpitalu
Dwaj młodzi motocykliści zderzyli się na drodze gruntowej w Kotuniu. 16-latek trafił do szpitala. Obaj nie mieli uprawnień, a motocykle nie były dopuszczone do ruchu.
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj, 6 września, w gminie Kotuń. Miejscem zdarzenia była droga gruntowa, gdzie zderzyli się dwaj nastolatkowie kierujący motocyklami typu cross.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 16-letni mieszkaniec gminy, jadąc motocyklem Suzuki, podczas manewru zawracania został uderzony w bok przez 15-latka poruszającego się motocyklem KTM, który jechał za nim. W wyniku uderzenia 16-latek odniósł obrażenia i trafił do szpitala.
Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Funkcjonariusze szybko ustalili, że żaden z pojazdów nie miał tablic rejestracyjnych ani ważnego ubezpieczenia OC. Co więcej, kierujący nie posiadali wymaganych uprawnień do prowadzenia motocykli.
Służby apelują, zwłaszcza do rodziców, o zwracanie uwagi na to, czy młodzi ludzie legalnie i bezpiecznie korzystają z pojazdów. Motocykl to nie zabawka – wymaga odpowiedniego przeszkolenia, uprawnień i przestrzegania przepisów. Nawet jazda drogami gruntowymi nie zwalnia z obowiązku zachowania ostrożności i posiadania ważnych dokumentów.
Policjanci przypominają, że rejestracja pojazdu i ubezpieczenie OC to nie formalności, ale elementy bezpieczeństwa, a konsekwencje ich braku mogą być bardzo poważne, zarówno dla zdrowia, jak i finansów.
Źródło: policja.gov.pl